Zamrożenie zasiłku na dzieci na trzy lata może spowodować zepchnięcie wielu rodzin na skraj biedy. Przedstawiciele brytyjskich organizacji charytatywnych ostrzegają, że cięcia w budżecie stwarzają niebezpieczeństwo powstania "nowych biednych" - informuje radio ORŁA fm.
Zaprzestanie wypłacania dotacji takich jak świadczenie na ochronę zdrowia w czasie ciąży, czy ograniczenie child tax credit (zasiłku dla rodziców dzieci uczących się) do progu dochodowego 40 tys. funtów zmusi rodziny do prawdziwej walki o utrzymanie - powiedział Bob Reitemeier szef organizacji Children’s Society.
Jesteśmy zaniepokojeni projektem zaoszczędzenia 40 miliardów funtów na opiece społecznej w ciągu najbiliższych pięciu lat – dodał.
Kanclerz Skarbu zapowiedział, że zasiłek na dzieci – świadczenie, które otrzymują wszystkie rodziny - zostanie zamrożony, dzięki czemu powstaną oszczędności w wysokości 975 miliardów funtów do końca kadencji obecnego parlamentu. Ogłosił także zniesienie dotacji na ochronę zdrowia w czasie ciąży od kwietnia 2011 roku i ograniczenie świadczenia macierzyńskiego "Pewny Start" tylko do pierwszego dziecka.
Fiona Weir z organizacji pomocy samotnym rodzicom Gingerbread twierdzi, że sytuacja niezamożnych rodzin, które będą miały drugie dziecko znacznie się pogorszy. - Te cięcia będą naprawdę bardzo bolesne dla rodzin z małymi dziećmi - powiedziała Weir.