Belgia i Dania otworzą prawdopodobnie już w tym roku swe rynki pracy dla obywateli nowych państw członkowskich, które przystąpiły do Unii pięć lat temu. Na taki krok nie zdecydują się jednak z pewnością ani Austria, ani Niemcy.
O belgijskich i duńskich zamiarach mówił w Pradze podczas konferencji o pozytywnym wpływie imigrantów na konkurencyjność Unii Europejskiej jej komisarz zatrudnienia i równych szans, Vladimir Szpidla.
Przed pracownikami z nowych państw Unii nadal bronić się będą najprawdopodobniej do końca wynegocjowanego podczas rozmów akcesyjnych siedmioletniego okresu przejściowego Niemcy i Austria.
Ale przedłużenie obowiązującej regulacji nie będzie zwykłą formalnością - ostrzega czeski komisarz. Od władz w Berlinie i Wiedniu Szpidla będzie domagać się rzeczowych argumentów potwierdzających zasadność takiej decyzji.