Wyobraźmy sobie, że jacyś socjaliści czy inne komuchy postanowiły wybudować kolejną Wielką Budowlę Socjalizmu. Np. Odwrócić bieg Peczory, by wpadała do wysychającego Morza Kaspijskiego. Powiedzmy, że wywalili na to 300 miliardów dolarów. I oto (hurra!) wody Peczory płyną na południe, stepy się nawadniają, a poziom Kaspijskiego się podnosi...
Czy Państwo potrafią sobie wyobrazić, że Czerwona Hołota by się tym nie pochwaliła? By siedziała jak myszy pod miotłą? Nieprawdopodobne – nieprawda-ż?
Tymczasem to właśnie widzimy na własne oczy. Na Walkę z Globalnym Ociepleniem sama UE wyrzuciła ponad 300 mld dolarów I oto mieliśmy bardzo chłodną zimę, bardzo chłodna wiosnę i bardzo – jak na razie – chłodne lato...
... a ONI, zamiast się chwalić tym, że dzięki tej inwestycji zamarzło dwa razy tyle osób, co w ubiegłym roku – siedzą cicho. I po cichu szykują się wydać w tym roku jeszcze więcej na walkę z GLOBCIem!
Teraz wyraźnie się ociepliło. Świstaki pochowały się do nor – natomiast niedobitki zwolenników Walki z GLOBCIEM ze swoich brudnych nor wyłażą. Póki mieliśmy zimną zimę, wiosnę i lato – to siedzieli cicho. Teraz też siedzieli cicho – bo trwały Mistrzostwa Świata w Futbolu i wszyscy donosili, że to jest najzimniejsza od stu lat zima w Południowej Afryce.
Ale teraz znów podnoszą głowę.
Wszystko dlatego, że nie zostali zmiażdżeni i dobici.
Należało tych sk***synów postawić przed sądy – i powsadzać do kryminałów, gdzie jest ICH miejsce.
Jeśli tego nie zrobimy, to za rok inni tacy cwaniacy zażądają od nas nie dwóch bilionów, ale dziesięciu bilionów na walką z – powiedzmy – UFO. Bardzo wielu ludzi wierzy w istnienie UFO – więc wystarczy wpuścić ich do telewizji (która zrobi sobie na tym wielką oglądalność, a jakże!) – a już posłowie do parlamentów i urzędnicy, doskonale rozumiejący, że przy wydawaniu tych 10 bilionów zdołają w formie łapówek dostać ten skromny bilionik (czyli milion cwaniaczków będzie mogło zarobić po milionie...) - niemal jednogłośnie uchwalą forsę na walkę z UFO.
Walka się zapewne uda, bo ilość naukowo potwierdzonych pojawień się UFO spadnie – więc ONI oświadczą z tryumfem, że nie były to zmarnowane pieniądze. Przy tym: ile powstało miejsc pracy przy budowie pułapek na UFOludkow, urządzeń do porozumiewania się z Istotami, specjalnych pocisków do niszczenia Latających Talerzy...
Same plusy!
(Oj – oby się nie okazało, że podpowiedziałem. Obowiązuje przecież Prawo Lityńskiego: „Wymyśl największe nawet głupstwo – a ONI je zrealizują!” - Jak da się te 10% zarobić).
„Walka z GLOBCIem” to oczywisty spisek cwaniaków chcących wydawać, wydawać i rozkradać nasze pieniądze. Gdy jednak zgłosiłem to do Prokuratury, ta po prostu odmówiła wszczęcia śledztwa!!!
W Europie wolno dziś kraść. Pod warunkiem, że kradnie się co najmniej miliard...